sr7kr 3 zmW zeszłym roku szkolnym 2016/2017, po przeprowadzonej diagnozie potrzeb uczniów,
na zebraniu Samorządu Uczniowskiego doszliśmy do wniosku, że w naszej szkole brakuje miejsc gdzie uczniowie mogliby się zrelaksować, zjeść śniadanie, napić się ciepłej kawy czy herbaty, porozmawiać
z kolegami i koleżankami. Wspólnie zaczęliśmy się zastanawiać, jak rozwiązać ten problem. Nieodzowna okazało się spotkanie z panem Dyrektorem, który przychylił się do naszej prośby
i od razu wskazał miejsca, które możemy zagospodarować.

Wnęka na II piętrze, spodobała nam się bardzo, gdyż jest dobrze oświetlona i bardzo przestrzenna. Cały Samorząd zaczął analizować jak zagospodarować ten zakątek, aby był miejscem wypoczynku
w czasie przerw. Podjęliśmy wspólnie i bardzo szybko, decyzję o stworzeniu „Kącika relaksu” – czyli zrobieniu kanap z palet.

Prace rozpoczęliśmy od pozyskiwania palet. Na zebraniu Rady Rodziców, nasz przewodniczący poprosił rodziców o pomoc w zebraniu palet, farb, materacy i materiałów na poszewki oraz
o fundusze na remont. Było trudno, palety zbieraliśmy od maja zeszłego roku szkolnego ale się udało. Pierwsze prace ruszyły już w czerwcu ubiegłego roku szkolnego, gdy to chłopcy z drugich klas szlifowali i malowali palety. Prace z paletami dokończyli uczniowie obecnych klas pierwszych (I TS,
I TC i I TA) oraz dziewczyny z klasy IV TC. Z pomocą przyszli nam panowie konserwatorzy, pod okiem których łączyliśmy palety za pomocą wkrętów i ustawialiśmy je we wnęce. Nieodzowna okazała się pomoc pani woźnej, która w wolnych chwilach (w czasie wakacji) szyła poszewki na siedziska
i poduchy. Pomogli nam również rodzice, mama jednej z koleżanek zaangażowała się w szycie, druga przyniosła poszyte poszewki, a ojcowie poszukiwali palet i dostarczali je do szkoły. Dzięki wsparciu finansowemu rodziców udało się zakupić materiały na poszewki, farby na palety i nowe materace na siedziska oraz gąbkę do poduch.

Drugim pomieszczeniem był dawny sklepik na parterze – tam postanowiliśmy ustawić kilka stolików
i automatów z gorącymi napojami oraz zdrowymi przekąskami i w ten sposób stworzyć „Kawiarenkę”. Obecnie jest to miejsce wykorzystywane również do organizowania naszej cyklicznej akcji „Dzień bez śniadania”, w czasie której uczniowie z poszczególnych klas przygotowują pyszne gofry, naleśniki, kanapki, owocowe galaretki czy inne smaczne przekąski.

Najwięcej problemów było z kolejnym miejsce na parterze, gdzie dawniej była siedziba Samorządu Uczniowskiego i radiowęzeł. To pomieszczenie było w bardzo złym stanie i wymagało gruntownego remontu. Postanowiliśmy zrobić tam pokój gier, który miałby służyć uczniom przyjeżdżającym przed lekcjami do szkoły lub czekającym na autobus po lekcjach.

Prace zaczęliśmy w czasie ferii zimowych, kiedy to kilku ochotników zdzierało starą wykładzinę dywanową, pozbywało się starych farb ze ścian. W czasie realizowania zadań, myśleliśmy nad kolorem ścian oraz co położyć na podłogę panele, płytki czy wykładzinę. Po długich przemyśleniach wybraliśmy na ściany kolor szary, a na podłogę, kafelki. Farby na ściany częściowo zostały zakupione, a cześć przekazali nam rodzice. Szukaliśmy również chętnych, którzy by nam pomogli położyć kafelki. Z pomocą przyszedł tato naszej koleżanki Sary, który pracował popołudniami, razem z panami konserwatorami Beniaminem i Pawłem. Ostatni tydzień okazał się bardzo pracowity, gdyż trzeba było pomalować kaloryfery, parapety i okna. Udało się też zdobyć kanapy, które trzeba było odnowić
i tu z pomocą przyszła nam nasza absolwentka pani Grażyna, która po swoich godzinach pracy przyjeżdżała do szkoły i szyła obicia. Udało się też zdobyć telewizor, a uczniowie przynieśli Xboks oraz gry planszowe. Przy zakupach i organizacji wyposażenia oraz prac, pomagała nam pani Dyrektor, która służyła radą, zorganizowała między innymi zakup kafelek i materiałów budowlanych, kanapy
 i tkanin obiciowych.

Pracy było bardzo dużo. Pomocna okazała się zbiórka pieniędzy w czasie Sławięcickiego Spotkania Adwentowego. Dzięki zaangażowaniu się wielu z nas, naszych nauczycieli, rodziców oraz sponsorów udało się zebrać z loterii fantowej oraz sprzedaży ozdób świątecznych, ciasta i naleśników niemałą sumę. Należy wspomnieć również o sponsorach, którzy wsparli nas materialnie i finansowo. Dzięki czemu zakupiliśmy kafelki, klej, masę poziomującą i inne potrzebne materiały budowlane oraz obiciowe do wykończenia sali „SjestaRej”, bo tak w końcu nazwaliśmy to pomieszczenie oraz „Kącika relaksu”.

Teraz możemy z satysfakcją powiedzieć, że własnymi siłami i własnym zaangażowaniem całej społeczności szkolnej (dyrekcji, pracowników administracji, rodziców, uczniów i nauczycieli) udało nam się stworzyć: Kawiarenkę, „Kącik relaksu” oraz salę „SiestaRej”.

Początek strony